sr2logo
Play po raz 1., po raz 2., …po raz 7.! - Strony Rynku

Play po raz 1., po raz 2., …po raz 7.!

Już w starożytności laur zdobywali najwybitniejsi. Ci, którzy nie tylko okazywali się lepszymi od innych, ale również wyznaczali kierunki rozwoju w swoich dziedzinach. Nagradzano nim jednostki, które wyrastały ponad przeciętność i zmieniały rzeczywistość, która je otaczała. Jeżeli wiemy już, kto dostawał laury kiedyś, nie może więc dziwić, że teraz zdobywa je Play. Wyróżnienie złotym Laurem Klienta 2017 oznacza, że Play już siódmy rok z rzędu wygrywa jeden z najważniejszych plebiscytów wśród klientów. Taka regularność i bardzo mocna pozycja marki na rynku zaowocowała przyznaniem dodatkowej nagrody – Laur Klienta Top Marka 2017. Ten tytuł dostają firmy, które dominują w rankingach popularności oraz charakteryzują się wysoką dynamiką rozwoju.
16 marca 2017 roku minęło 10 lat od startu sieci Play. W tym czasie „fioletowy operator” odmienił rynek telekomunikacyjny w Polsce. Początkowo nazywano go „tym czwartym”, a dziś zajmuje drugie miejsce pod względem liczby użytkowników. Jednak historia Lauru Klienta nie kłamie – dla klientów Play jest liderem. Sukcesy, które osiąga, biorą się z trzech ważnych cech: empatii, otwartości i odwagi. Empatii, czyli umiejętności „wchodzenia w buty klientów”, a tym samym szukania takich rozwiązań, które spotkają się z ich zrozumieniem i akceptacją. Otwartości na potrzeby i oczekiwania klientów. Odwagi do robienia tego, czego jeszcze nie było albo w całkiem inny sposób, niż dotychczas przyjęty. Taka kombinacja sprawia, że od dekady Play co roku zmienia krajobraz rynku i ustanawia rekordy zarówno wśród klientów, jak i w wynikach biznesowych.

1200? – fioletowe pliki i foldery

Nie było Play. Nie było bloba. Nie było fioletu na polskim rynku telekomunikacyjnym. Cytując klasyka internetu – niczego nie było. Mimo że na rynku działało trzech operatorów, klienci nie mieli de facto większego wyboru, różnice pomiędzy nimi były niewielkie, za to wielkie były ceny usług. W tym czasie w niewielu jeszcze komputerach w Polsce pojawiły się foldery o tajemniczej nazwie „Project 4”. Pewnie na początku nawet właściciele tych komputerów – jak się okazało, późniejsi założyciele Play – nie zdawali sobie w pełni sprawy, jaką skalę przybierze projekt, nad którym pracują.

2007 – niecały rok, niecały milion
16 marca wystartował Play – czwarty operator telekomunikacyjny, który miał własne stacje bazowe. Na początku eksperci nie dawali mu szans, ale firma szybko znalazła swoje miejsce na rynku. Konkurencyjna oferta niemal od razu weszła we wszystkie segmenty: abonament, kartę, MIX i ofertę dla firm. To, że przyjęte podejście okazało się bardzo skuteczne, potwierdziły sypiące się jak z rękawa nagrody za bezprecedensowe stworzenie marki, a także prawie milion klientów, którzy zdecydowali się na ofertę operatora w pierwszym roku jego działania.

2008 – dwa lata, dwa miliony
Ten rok spokojnie można określić przełomem na rynku internetu mobilnego. Play pokazał ofertę Play Online, która umożliwiła korzystny pod względem ceny i wielkości pakietów dostęp do sieci bez kabla. Internet mobilny przestał być dobrem luksusowym, na które stać tylko nielicznych. Nie byłoby tego bez spektakularnego rozwoju sieci oraz technologii, czyli podstaw, na których opiera się biznes operatorów.

2009 – kolejny rok, kolejny milion
Pierwszy kwartał roku przyniósł jedną z największych rewolucji na rynku. Play uruchomił Play Fresh, czyli ofertę na kartę, w której minuta rozmowy kosztuje 29 groszy. Do dziś, mimo upływu 8 lat, jest ona nadal atrakcyjna i ma tysiące fanów. Każdym rozwiązaniem Play udowadniał, że korzystanie z telefonu może być tańsze niż dotychczas. Pewnie dzięki temu rok kończył z ok. 3,5 milionami klientów.

2010 – milionów już pięć, a lat dopiero cztery
Klienci przyzwyczaili się, że początek roku to rewolucja proponowana przez Play. Tym razem operator wprowadził Stan Darmowy, czyli bezpłatne rozmowy wewnątrz sieci. Dziś oferta bez tego wydaje się nieprawdopodobna, ale 7 lat temu była to nowość. Jednak innowacje spod znaku Play nie dotyczyły tylko ofert. Operator od początku promował na przykład e-fakturę i szeroką sieć dystrybucji swoich usług. Ten rok kończył już z ponad milionem wystawionych e-faktur i około 1000 punktów sprzedaży, które obsługiwały ponad 5 milionów klientów.

2011 – miliony mijają szybciej niż lata
Play mocno przyspieszył i rok 2011 kończył z 7 milionami klientów. Duża w tym zasługa oferty All Inclusive, z nieograniczonym dostępem do serwisów społecznościowych oraz większymi pakietami danych. A transfer danych był bardzo potrzebny, kiedy korzystało się ze smartfona. Nawet jeżeli był to tylko udział w kampanii „Testuj Smartfona”. Play umożliwił ponad 150 tys. Polaków dotknąć, spróbować i poznać fenomen smartfona. W tamtym czasie do Play chętniej przechodzili też warszawianie, bo firma jako pierwszy operator udostępniła zasięg w całej I linii metra. Niektórzy wciąż pamiętają podejrzliwe spojrzenia współpasażerów z rysującym się na twarzy „jakiś dziwny, rozmawia przez telefon, a przecież wiadomo, że w metrze nie ma zasięgu”. Jak się było w Play, to miało się zasięg w metrze.

2012 – tu milion, tam miliard
Początek roku, marzec, czyli niechybnie kolejna rewolucja od Play. 29 marca – tę datę może pamiętać wielu. To wtedy Play zrzucił na rynek kolejną bombę ofertową (a może bombową ofertę?) – Formułę 4.0. „Koniec z podziałem na połączenia wewnątrz i na zewnątrz sieci” – zdawał się mówić „fioletowy operator”. Klienci nie powinni się martwić o wyczerpany limit czy pakiet. Pierwsza w Polsce oferta no-limit przyniosła Play ósmy już milion klientów. Nie mniejsza, choć może nie tak spektakularna, rewolucja miała miejsce we wrześniu, gdy ruszył Wspólny Internet. Po raz pierwszy można było dzielić się pakietami danych między różnymi numerami na jednym koncie klienta. Już w styczniu Play rozpoczął trwającą do dziś współpracę z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, kiedy wsparł jej XX Finał. Te pięć lat nieustających sukcesów sprawiło, że na koniec roku Play wskoczył na 5. miejsce Rankingu Najcenniejszych Marek Polskich z wyceną na poziomie 1,4 miliarda złotych.

2013 – szybki internet dla dziesięciu milionów
Formuły S, M, L to pierwsze oferty, które promowali celebryci. Scenariusz zawsze podobny: odwiedzają salon Play, żeby od konsultantów, Basi i Maćka, dostać najlepszą dla siebie opcję. Ten sposób komunikacji ofert i usług w Play okazał się strzałem w 10. A to był dopiero początek. Niedługo później ruszyła Formuła WWW, czyli nielimitowane surfowanie po stronach WWW, a zaraz po niej odnowione oferty MIX i dla klientów biznesowych. Play przyspieszał na wielu płaszczyznach. Zwiększał także szybkość transmisji danych. Początkowo w 13 miastach, a z czasem w kolejnych regionach, pojawił się internet 4G LTE. Z tej okazji ruszyła nowa oferta Play Online. Ponad 10 milionów klientów, którzy korzystali z usług Play, musiało mieć rację. Play wyrósł na dużego operatora, ważnego gracza na rynku.
2014 – dwa miliony, dwa miliardy

W prima aprilis 2014 Play nie żartował. Wystartowała Formuła Rodzina, pierwsze kompleksowe rozwiązanie telekomunikacyjne dla rodzin i grup. Jedna umowa i to za niższą cenę, wygoda i oszczędność w jednym. Do tego zasięg LTE, którym na koniec roku objęte było już 70% populacji. Używanie tego internetu, jak wiele innych rzeczy w Play, nie wiązało się z limitami, wystarczyło, że klient zdecydował się na ofertę Play
Internet. Przyniosło to Play kolejne dwa miliony klientów, co w sumie dało 12 milionów. Wartość marki dobiła do 2 miliardów złotych. Oznaczało to, że Play rozwijał się szybciej niż jakakolwiek inna duża polska firma.

2015 – koniec z byciem czwartym
Po prawie 8 latach Play nie był „tym czwartym”, bo pod kątem liczby aktywnych kart SIM wyprzedził jednego z konkurentów. Chociaż fioletowym LTE objęto już wtedy 75% populacji, to Play nie przestawał się rozwijać. Zwyciężył w aukcji na kolejne bloki częstotliwości, które były niezbędne do dalszego rozwoju sieci. Było to konieczne do obsługi nowych i dotychczasowych klientów, którzy decydowali się na kolejną Formułę – Smartfon, która stanowiła idealne połączenie dużych pakietów danych i połączeń w roamingu międzynarodowym. W zasadzie w Play słowo roaming ma podwójne znaczenie, bo klienci mogą korzystać z usług w zasięgu wszystkich czterech operatorów dzięki tak zwanemu roamingowi krajowemu. W przypadku Play nie może dziwić, że taka możliwość oferowana jest klientom całkowicie bezpłatnie. Nie pierwszy raz, kiedy klienci „fioletowego operatora” dostają więcej za mniej. Serwis muzyczny Tidal, który od tego roku stał się dostępny dla klientów Play, był kolejnym tego przykładem.

2016 – jedna czwarta tortu dla Play
Na koniec roku Play posiadał 25% udział w rynku kart SIM. Całkiem niezły wynik jak na krócej niż 10 lat na rynku. Operator po raz kolejny wykazał się innowacyjnością i uruchomił program Fair Play. W ramach niego klienci mogli całkowicie zrezygnować z umowy albo zmienić tylko warunki oferty lub telefon. Play działał odważnie również w nowych mediach. Regułą stała się współpraca z youtuberami, influencerami i gamerami, za którą zresztą zgarnął sporo nagród. Nowe formy komunikacji funkcjonują jednocześnie jako kanały obsługi – konsultanci Play są na stałe obecni na forum Play, blogu Rzecznika Play, Facebooku i Twitterze.

2017 – Play się nie zatrzymuje
Play zaczyna swoją drugą dekadę ukoronowany siódmym już Laurem Klienta. To znakomity prognostyk tego, co czeka firmę w kolejnych miesiącach i latach. Miliony klientów korzystają już nie tylko z usług telekomunikacyjnych Play, ale i z benefitów takich jak Tidal. Tylko patrzeć, jak do miliona klientów zacznie zbliżać się najnowszy fioletowy specjał – oferta na kartę odNowa. Klienci doceniają sposób, w jaki działa Play – oczekiwane korzyści poparte jakością obsługi i usługi pozwalają firmie osiągać kolejne sukcesy.

Co czeka Play w niedalekiej przyszłości…
Ledwie kilkanaście lat po powstaniu Play stał się liderem rynku telekomunikacyjnego w Polsce. Uruchomiona w ostatnim czasie oferta spod znaku Formuła daje niemal gwarancję, że Play w najbliższym czasie nie przestanie rosnąć. Zamiast gonić konkurencję, tak jak na początku swojego istnienia, zacznie jej uciekać. Marka Play utrzymuje się na podium rankingu najbardziej wartościowych polskich marek i nic nie zapowiada, żeby szybko z niego ustąpiła. Czy ktoś jeszcze pamięta, że kilkanaście lat temu Play był tylko plikami w komputerach managerów?

W swojej historii Play zdobył już siedem złotych Laurów Klienta. To sporo, żeby móc na nich osiąść i spijać piankę z bezprecedensowego sukcesu. Jednak takiego podejścia nie znajdzie się w DNA tej firmy. Otwartość, empatia i odwaga napędzają operatora do dalszej walki o bycie najlepszym na rynku. Jakość obsługi, konkurencyjna oferta, rozwijająca się sieć i skuteczna komunikacja – atuty Play to wartości, które są dla klientów najważniejsze. Im zapewniają satysfakcję, bezpieczeństwo i wygodę,
a Play kolejne rynkowe sukcesy. Kolejne miliony klientów wydają się w tej sytuacji równie pewne co kolejne złote Laury.

You may also like...